Przed ponad miesiącem, o czym pisaliśmy, w Chojnicach w jednym z mieszkań na osiedlu Hallera w Chojnicach działała ekipa polsatowskiego programu "Nasz nowy dom". Jutro (środa 22.05) o godzinie 20.05 będzie emisja "chojnickiego "odcinka". Z zapowiedzi wynika, że odcinek nr 323 będzie jedyny w historii i nie wiadomo, czy remont będzie dokończony. Więcej w artykule na stronie Polsatu, który zamieszczamy.
Po raz pierwszy w historii programu ekipa napotyka przeszkody nie do pokonania. Nie wiadomo, czy metamorfoza domu zostanie ukończona. W 323. odcinku poznajemy mieszkającą w Chojnicach panią Agatę. Kobieta walczy o zdrowie i o odbudowanie relacji z nastoletnią córką. Aby mogły razem zamieszkać, konieczny jest remont mieszkania, ale pojawia się problem… „Nasz nowy dom” w środę o godz. 20:05 w Polsacie.
Pani Agata od lat zmaga się z depresją. Niegdyś energiczna, działająca społecznie nauczycielka, dziś w wyniku skomplikowanego złamania nogi ma ogromne problemy z poruszaniem się, a wspomnienia tragicznych wydarzeń z przeszłości nie pomagają w podniesieniu się z choroby. Córka pani Agaty, Matylda, nie poradziła sobie ze śmiercią swojego taty i tragicznymi wydarzeniami związanymi z kolejnym związkiem matki. Mimo prób pomocy ostatecznie zamieszkała w ośrodku wychowawczym, gdzie może uzyskać fachową pomoc.
By Matylda mogła wrócić do domu, mieszkanie rodziny powinno się zmienić, by nie przypominać o przeszłości. Gdy ekipa Polsatu pojawia się w Chojnicach, remont rusza pełną parą. Niestety wkrótce ekipa napotyka przeszkodę nie do pokonania i musi całkowicie przerwać pracę. Po raz pierwszy w historii programu nie wiadomo, czy remont zostanie ukończony. - To będzie odcinek inny niż wszystkie - mówi Elżbieta Romanowska, szykując się na trudną rozmowę z panią Agatą. Wyjaśnienia prowadzącej kończą się potokiem łez.
Czy uda się znaleźć sposób na tak niecodzienną sytuację?
Zdjęcie i tekst polsat.pl